Lider w aptece – kim jest?

Na czym polega bycie szefem takiego specyficznego zespołu? Jakie są preferowane modele takiego przywództwa?

 

autorka: Olga Koc
trener/coach

 

XXI wiek. Pacjent wchodzi do apteki i widzi… Właśnie, co tak naprawdę zauważa? Rzędy półek wypełnione lekami, preparatami? Często być może lustra i czyste podłogi, farmaceutę ubranego w nienagannie czysty fartuch? Słyszy profesjonalnie brzmiące słowa, może zaobserwować gesty wzbudzające zaufanie? Przyjmijmy, że jest zadowolony i że to, co zobaczył, sprawiło, że poczuł się komfortowo, i że ponownie wróci.

 

Czego jednak pacjent nie widzi? Na efekt komfortu i profesjonalizmu w aptece ciężko pracuje zatrudniony tam zespół. Ludzie, którzy nie są tam z przypadku, ale którzy skończyli bardzo trudne studia i mają obowiązek stale się dokształcać. Zespół ten stale powinien dbać o wygląd swój i apteki, o jasność i czytelność przekazu farmaceutycznego, o profesjonalizm w kontaktach z pacjentem. Zespół musi być skuteczny, żeby wszystko działało. Muszą zostać jasno i czytelnie rozdzielone funkcje poszczególnych członków zespołu. Farmaceuci muszą być pewni siebie samych oraz pewni siebie nawzajem. Tylko zespół, którego członkowie cieszą się wzajemnym szacunkiem i zaufaniem odniesie sukces i będzie czerpał satysfakcję z wykonanego zadania. Do tego jednak nie dojdzie bez skutecznego lidera. Z definicji, na czele każdej struktury stoi przywódca, dowódca, wódz, innymi słowy SZEF. I nie ma tu znaczenia, czy jest on kierownikiem, czy właścicielem apteki. Jest osobą odpowiedzialną za to, by wszystko działało tak, jak należy i żeby pacjent zobaczył właśnie to, co farmaceuci chcą, żeby ukazało się jego oczom. Natomiast ważne jest, by wspomnieć, iż jeżeli właściciel  zatrudnia kierownika apteki, powinien jasno i przejrzyście określić jego role, kompetencje i zakres uprawnień oraz obowiązków w stosunku do zespołu, którym ma on kierować. Tylko na tej podstawie kierownik ma szansę być prawdziwym i skutecznym liderem.