Motywowanie zespołu

Obok planowania, kontrolowania, delegowania i szkolenia do zestawu podstawowych prac menedżerskich należy dodać motywowanie pracowników. Niektórzy nazywają tę pracę sztuką, przez wzgląd na pewną jej niezależność od schematów. Jednak pozostaje faktem, że istnieją podstawowe zasady motywowania, których przestrzeganie pozwala uniknąć zasadniczych błędów w kierowaniu zespołem.

 

autor: dr farm. Jarosław Matla

 

specjalista medycyny społecznej, wykładowca zarządzania, menedżer, konsultant i trener międzynarodowy (certyfikaty Management Centre Europe, Bruksela oraz European Institute of Public Administration, Maastricht), autor programów szkoleniowych, publikacji i przekładów z dziedziny zarządzania i doskonalenia organizacji.

 

Na początek kilka prawd fundamentalnych. Po pierwsze: przychód apteki – tak, jak każdego przedsiębiorstwa – zależy w decydującym stopniu od jakości i nakładu pracy ludzi. Po wtóre: jakość pracy zależy od chęci i umiejętności zespołu. Po trzecie: zarówno chęć do pracy, jak i rozwój umiejętności zespołu pracowników uzależnione są od warunków dyktowanych przez kierownictwo apteki. Z kolei kierownictwo osiąga zamierzone rezultaty finansowe poprzez wysiłek zespołu.

 

W ten sposób zamknęliśmy koło logicznych zależności. Pora na wniosek: jeśli apteka osiąga pożądane rezultaty finansowe, to jest to oczywista zasługa umiejętności menedżerskich kierownika potrafiącego stosować narzędzia motywowania pracowników.

 

Wśród praktyków zarządzania znane są liczne podejścia do motywowania pracowników. Jednym z nich jest teoria amerykańskiego psychologa relacji społecznych, Abrahama Maslowa, bardziej znana jako „piramida Maslowa”. Określa ona hierarchię ważności ludzkich potrzeb, począwszy od fizjologii i poczucia bezpieczeństwa, przez potrzebę przynależności, relacji międzyludzkich i satysfakcji z osiągnięć, aż do poziomu najwyższego – etapu samorealizacji, w którym walczymy o satysfakcję już tylko z samym sobą. O ile wszyscy menedżerowie znają tę teorię, o tyle zaledwie nieliczni wiedzą, jak wykorzystać wypływający z niej praktyczny wniosek. A jest on taki: najpierw należy zaspokajać potrzeby podstawowe, a dopiero w następnej kolejności te, które są umieszczone na wyższych poziomach piramidy.