MZ: lista „S” będzie aktualizowana co dwa miesiące

1129 preparatów i 68 substancji czynnych znalazło się na opublikowanym 1 sierpnia br. wstępnym projekcie wykazu bezpłatnych leków dla osób po 75 r.ż. Jednocześnie resort zdrowia zapowiada stopniowe rozszerzanie tzw. lisy „S”.

 

W projekcie wykazu znalazły się przede wszystkim leki stosowane w terapii chorób wieku podeszłego. Od 1 września br. bezpłatnie będzie mogło skorzystać z nich ok. 3 mln seniorów. Resort zdrowia szacuje, że leki umieszczone w wykazie pozwolą zaoszczędzić pacjentom ponad 310 mln zł. Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł poinformował, że resort, tworząc wykaz, skupił się przede wszystkim na tych preparatach, które obecnie dostępne są z odpłatnością 30 proc.
– Lista ta będzie częścią listy leków refundowanych, a od strony formalnej – po prostu załącznikiem do wydawanego co dwa miesiące obwieszczenia Ministra Zdrowia w sprawie produktów refundowanych – wyjaśnił, dodając, że opublikowany 1 sierpnia wykaz nie jest dokumentem ostatecznym. Jak zaznaczył, z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że następne listy będą dłuższe – będzie na nich więcej preparatów, zarówno jeśli chodzi o konkretne leki, jak również dodatkowe substancje czynne. Zgodnie z prawem lista „S” musi zostać opublikowana do 1 września. Resort zapowiada, że po dwóch miesiącach tej daty wykaz będzie korygowany.

Propacjencki charakter ustawy 75+ podkreśla Samorząd Aptekarski.

– Projekt listy 75+ przyjmujemy z zadowoleniem. Dzięki tej inicjatywie seniorzy nie będą musieli stawać przed dramatycznym wyborem – wykupić leki, czy opłacić bieżące rachunki – uważa Michał Byliniak, Wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej i Prezes Warszawskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. Jego zdaniem istnieje jednak ryzyko, że lista „S” stanie się kolejnym wykazem leków deficytowych, które będą dostępne w niewystarczającej ilości i staną się elementem gry rynkowej. – Dlatego będziemy przyglądać się wszystkim przypadkom, kiedy leki dla seniorów powinny być dostępne w każdej aptece, a będą reglamentowane – dodaje w serwisie Rynekaptek.pl Wiceprezes NRA.