Drużyna (A)pteczna cz. III

Nadmiernym optymista byłby ten, kto twierdzi, iż właściwy dobór członków od razu tworzy zgrany zespół. Wystarczy przyjrzeć się narodowym drużynom piłkarskim. To, że grają w nich gwiazdy poszczególnych klubów jeszcze nie oznacza, iż razem są w stanie osiągnąć sukces. Zespół, zanim stanie się zespołem, przechodzi bowiem przez pewien proces ewolucji. Nieznajomość tego procesu może spowodować u kierownika apteki niepotrzebny stres, a w konsekwencji błędne decyzje.

 

autorka: Olga Koc-Olszewska
trener/coach

 

Poniżej przedstawiam modelowe etapy rozwoju zespołu, od razu zaznaczając, iż dla każdej grupy poszczególne fazy mogą trwać dłużej lub krócej. A także, iż wprowadzenie do już zbudowanego zespołu nowej osoby powoduje powrót do I fazy rozwoju zespołu.

 

Faza I – formułowanie się zespołu

Ludzie nie znają się, nie wiedzą czego mogą od siebie oczekiwać, nie mają jeszcze do siebie zaufania. Nie znają bądź nie rozumieją jeszcze wspólnego celu. Twoim zadaniem jako kierownika apteki jest zbudować dobry fundament pod przyszły zespół.

 

Faza II – etap burzliwości zespołu

Na tym etapie wyraźnie zarysuje się podział na nieformalne role, o których pisałam powyżej, które członkowie w naturalny sposób przyjmą. Ustalają się zasady wewnątrz drużyny i może dochodzić do sytuacji konfliktowych. Twoją rolą jest łagodzenie konfliktów, wyjaśnianie kwestii spornych pomiędzy członkami zespołu, bądź stworzenie takich warunków, by grupa sama, docierając się, znajdywała rozwiązania.

 

Faza III – kształtowanie zasad rządzących pracą zespołową

Kiedy drużyna apteczna ustaliła już zasady współpracy i komunikacji przechodzi do fazy, w której zaczynają być widoczne efekty grupowego działania. Jeżeli dobrze pokierowałeś swoim zespołem w tej fazie:

  • każdy zna swoją rolę
  • osoby szanują wypracowane normy grupowe
  • koordynują działania
  • słuchają siebie wzajemnie, a nie tylko słyszą!

 

Faza IV – zaczyna się pełna współpraca

Jeśli pod Swoją batutą doprowadzisz zespół do IV fazy – odniosłeś niewątpliwie sukces. To oznacza, że pomagasz innym realizować się w swojej pracy i właściwie wykorzystywać naturalne predyspozycje.

 

„Lubię gdy wszystko idzie zgodnie z planem”. To jedno z najpopularniejszych powiedzeń Hannibala Smitha. Jednak nawet najlepszy plan pozostaje tylko ideą, jeżeli nie ma go kto wykonać. A żeby taki plan wykonać potrzebna jest właściwie stworzona i odpowiednio dowodzona drużyna. Życzę Ci powodzenia w budowaniu Twojej Drużyny A!