Farmaceuta pierwszego kontaktu – cz. 2

W interesie pacjentów jest, by apteka stanowiła ogniwo systemu ochrony zdrowia i umożliwiała nabycie leku, także leku na receptę. Dlatego na całym świecie rośnie presja na poszerzanie kompetencji farmaceuty w zakresie ordynacji.

 

autor: dr farm. Jarosław Matla

 

Uprawnienia aptekarza ewoluowały w czasie. Przed laty aptekarz, dostrzegłszy potrzebę zmiany przepisanego leczenia, musiał wpierw skontaktować się z lekarzem i uzyskać jego akceptację. W przypadku konieczności skorygowania ordynacji, np. polegającej na zastąpieniu leku innym z tej samej grupy farmaceuta musiał niezwłocznie powiadomić autora recepty o wprowadzeniu zmiany. Obecnie w większości państw zachodnich (Europa, USA) aptekarz ma prawo do kontynuacji, zmiany, a w pewnych przypadkach rozpoczęcia leczenia lekami na receptę. Ograniczenie prawa do wystawiania recepty obejmuje tylko niektóre leki psychoaktywne o silnych właściwościach uzależniających.

 

Aptekarz w każdym miejscu świata udziela pacjentom porad związanych z farmakoterapią. Dotyczą one m.in.:

  • sposobu działania i stosowania leków
  • wyboru preparatu dostępnego bez recepty
  • zwalczania powszechnych, pomniejszych dolegliwości
  • stosowania wielu leków, unikania interakcji i działań niepożądanych, a także porad w zakresie wyboru metody leczenia, sposobu uzyskania diagnozy lub pomocy specjalisty.

 

Nie wiadomo, jaki uniwersytet skończył wspomniany w pierwszej części artykułu amerykański magister farmacji, który dostrzegł objaw guza mózgu u pacjenta apteki. Wiadomo natomiast, że pokaźną część programu studiów farmaceutycznych na amerykańskich uniwersytetach zajmuje diagnostyka i praktyczna farmakoterapia różnych populacji pacjentów: geriatrycznych, pediatrycznych, onkologicznych, pacjentów z zaburzeniami genetycznymi i chorobami społecznymi. Przeglądając tzw. syllabi, czyli programy nauki przedmiotów zauważymy, że efekty kształcenia obejmują diagnozowanie chorób, ocenę stanu pacjenta, określanie planu i monitorowanie leczenia. Szczególną wagę przykłada się do umiejętności stosowania preparatów OTC. Nowym zjawiskiem jest kończenie studiów farmaceutycznych doktoratem z farmacji. Stopień ten, nadany po raz pierwszy w 1950 r. na Uniwersytecie Północnej Kalifornii, jest obecnie integralną częścią programu studiów w USA. Zdobycie stopnia doktora farmacji wymaga ukończenia programu klinicznego, toteż upoważnia do praktykowania zawodu i świadczenia usług farmaceutycznych.