Ćwiczmy pamięć!

Jak mądrze i skutecznie zapisywać informacje na dysku wewnętrznym naszego umysłu – cz. 1

 

autor: Jacek Olszewski
trener/coach

 

Studia farmaceutyczne to ciągłe ćwiczenie pamięci. Ilość materiału, który musi zapamiętać każdy student tego kierunku jest ogromna. Sytuacja tylko częściowo zmienia się w czasie, kiedy ten student, już jako pełnoprawny Pan lub Pani magister, staje po drugiej stronie stołu w aptece. Nadal konieczne jest doszkalanie się uzupełnianie wiedzy o nowe preparaty i pojawiające się rozwiązania. Do tego dochodzi jeszcze nierzadko kwestia wykonywania wielu czynności niemal w tym samym czasie. Jak temu podołać? Odwołam się tutaj do sprawdzonych i naukowo potwierdzonych badań, które podpowiedzą nam, co możemy zrobić, by zwiększyć swoją efektywność i polepszyć proces zapamiętywania.

 

Czy potrafiłbyś wykonywać 6 czynności równocześnie?

Harry Kahne to postać, której warto się przyjrzeć i poznać jego niezwykłą umiejętność. Szczegóły opisane są w książce pod tytułem „Zwielokrotnianie Umysłu”. Wykształcił on w sobie zdolności umysłowe, które pozwalały mu na robienie jednocześnie sześciu całkiem różnych, skomplikowanych, umysłowych i fizycznych czynności. Pokazywał je w czasie swoich wystąpień przed zgromadzoną publicznością. Harry potrafił skupiać swoją uwagę w wielu miejscach na raz. Między innymi prowadził rozmowę z audytorium, z sensem udzielał odpowiedzi na zadawane pytania, podczas kiedy jedną ręką wypisywał na tablicy tytuły z gazet… od tyłu, a drugą ręką dzielił jakąś liczbę wielocyfrową przez daną cyfrę. Zauważ, że każdą z tych umiejętności nie możemy nazwać nawykową, gdyż wymagała ona uruchomienia umysłu i uwagi. Jak więc Harry Kahne funkcjonował?

 

Pokazuje to pewien eksperyment (Jason M. Watson and David L. Strayer, Supertaskers: Profiles in extraordinary multitasking ability 2010). Uczestnicy, prowadząc samochód na symulatorze, gdzie badano ich czas reakcji na występujące niebezpieczne sytuacje, mieli wykonywać w głowie działania matematyczne oraz zapamiętywać wyrazy dyktowane przez pomocnika eksperymentatora. Domyślacie się Państwo, już jakie były wnioski z badań?

 

Kiedy uczestnicy prowadzili auto bez żadnych dodatkowych zadań ich czas reakcji był znacznie lepszy, aniżeli w przypadku, kiedy mieli prowadzić auto i jeszcze liczyć i zapamiętywać słowa. Tak, te wnioski były łatwe do przewidzenia. Jednak badaczy zaintrygował inny fakt. Okazało się, że wśród dwustu badanych osób, było pięcioro, którzy równie dobrze radzili sobie w sytuacji, w której mieli tylko prowadzić i reagować przez naciśnięcie hamulca jak i wtedy, kiedy dodatkowo przeliczali i zapamiętywali zadane zadania. Jakość wykonania każdego z zadań utrzymana była na wysokim poziomie. Okazało się wówczas, że wśród populacji jest około 2% wielozadaniowców, którzy potrafią wykonywać kilka czynności na raz i są w tym tak samo dobrzy, jak gdyby wykonywali tylko jedną z czynności. Jeśli jednak nie zaliczają się Państwo do tego zaszczytnego grona, nic straconego. Zawsze możemy bowiem dbać o sukcesywne zwielokrotnianie działanie swojego umysłu. Ćwicząc usprawniamy procesy myślowe i nie tracimy połączeń neuronalnych, o czym szerzej napiszę w 2 części artykułu.

 

Gimnastykujmy więc swój umysł, np. poprzez:

  • zabawę w dodawanie, odejmowanie,
  • czytanie recept od tyłu, czy też czytanie słów od tyłu np. FARMACJA – AJCAMRAF,
  • szukanie niecodziennych skojarzeń.

 

Kolejny fascynujący eksperyment przeprowadzili: Connor Diemond-Yauman, Daniel M. Oppenheimer, Erikka B. Vaughanw w 2010r. Podzielili oni studentów na dwie grupy. Przed fazą nauki zebrano od nauczycieli wszystkie pomoce dydaktyczne, z których będą korzystali uczniowie. Badanych z dwóch grup różniła tylko jedna rzecz. Pierwsza grupa uczyła się na materiałach, które otrzymała od nauczycieli (notatki, wykresy, tabelki etc.), druga również otrzymała te same materiały, ale… napisane inną czcionką. Uczniowie, którzy otrzymali nieco zmienione materiały wypadli znacząco lepiej. Materiały te zostały napisane czcionką trudniejszą do odczytania jak np. Comic Sans MS. Podkreślę, że nie było tam dodatkowych rysunków, ani nie uległa zmianie struktura notatek.

 

Dlaczego zatem Ci uczniowie wypadli lepiej? Te materiały zostały lepiej zapamiętane, gdyż nasz umysł musiał bardziej wysilać się w zrozumieniu treści. Dlatego jeśli potrzebujemy zwiększyć naszą efektywność w procesie zapamiętywania, zadbajmy o to, by materiały były napisane czcionką, której przeczytanie będzie kosztowało nas trochę wysiłku. Efekt może zaskoczyć nie tylko nas samych!

 

Do tej beczki miodu muszę dolać przysłowiową łyżkę dziegciu, istotną dla Państwa grupy zawodowej. W przypadku tylko jednego przedmiotu zmiana czcionek nie miała znaczenia dla uzyskanych wyników. A tym przedmiotem była chemia.

 

Aby jeszcze wzmocnić proces zapamiętywania możemy połączyć przyswajanie nowych treści z ćwiczeniami fizycznymi. To kolejny naukowo udowodniony fakt – wysiłek fizyczny może nawet o 20% zwiększyć proces zapamiętywania i przypominania sobie informacji. Kształtując ciało dbamy również o nasz umysł. Do pracy udajmy się więc rowerem lub pieszo, jeżeli oczywiście jest to możliwe. A już w kolejnym artykule, nowe przykłady badań, które udowodnią, iż nasz umysł może być chłonny bez względu na wiek.