Empatyczny szef – cz. 2

Wizerunek szefa-despoty, który bezwzględnie wymaga posłuszeństwa i bezdyskusyjnego wypełniania poleceń, nie jest w dzisiejszych czasach modelem wzorcowym. Autorytarny styl zarządzania stał się kompletnie „niemodny”, a co więcej – nieskuteczny.

 

autorka: Anita Gałek
trener, coach ICF

 

W chwili obecnej na rynku pracy mamy różne generacje pracowników, które wychowywały się w zupełnie różnej rzeczywistości. To również rzutuje na ich nastawienie do pracy i oczekiwania wobec pracodawców. Mówiąc na przykład o pokoleniu X (osoby urodzone w latach 1965-1979), mamy na myśli osoby oswojone z pionową hierarchią zarządzania w firmie – zarządzaniem „kierowniczym”. Podczas, gdy na przykład pokolenie Y (osoby urodzone w latach 1980-83, aż do 2000 r.) lepiej odnajduje się w partnerskich relacjach z przełożonym.

 

Od współczesnego menedżera oczekuje się odpowiednich kompetencji. Należy tu mieć na myśli, zarówno kompetencje twarde (znajomość branży, znajomość produktów itp.), ale również kompetencji miękkich umożliwiających sprawne zarządzanie zespołem i umiejętne motywowanie pracowników. Tutaj możemy mówić o inteligencji emocjonalnej, której częścią składową jest właśnie empatia.

 

Mówiąc o cechach dobrego szefa, jako pierwszą z podawanych umiejętności trzeba wymienić komunikację z zespołem. Wiadomym jest, że menedżer nie zdziała nic w pojedynkę, a by móc działać wraz zespołem, niezbędna jest zdolność porozumiewania się z nim. Menedżer, obserwując swoich ludzi, potrafi reagować na niepożądane sytuacje, konflikty pojawiające się z zespole. Szef, który nie posiada empatii, z pewnością nie będzie potrafił wyczuwać nastrojów swoich pracowników, nie będzie zauważał (lub nie będzie czuł potrzeby) sytuacji niepożądanych. Empatyczny szef nastawiony na relacje ze swoimi ludźmi w potrafi szybko rozpoznać potencjał swojego zespołu. Doskonale identyfikuje mocne strony pracownika, widzi obszary do rozwoju. To z pewnością ułatwia zarządzanie ludźmi. Pozwala znaleźć metody, by ich zmotywować i zaangażować do wspólnego osiągania celów i wyników.

 

Empatia przełożonego jest niezbędna dla utrzymywania dobrej atmosfery w zespole. Skuteczny menedżer zauważa narastające konflikty i potrafi je rozwiązywać. Jest nastawiony na wysłuchanie wszystkich strony nieporozumienia. Nie ucieka od trudnych rozmów z pracownikami. Potrafi się wczuć w ich emocje i stara się zrozumieć ich punkt widzenia. Dzięki temu budowana jest w zespole atmosfera zaufania i otwartości. Ludzie nie boją się mówić, co im przeszkadza w efektywnym wypełnianiu obowiązków.

 

Jeśli sformułowane powyżej wnioski wydają się nam nie do końca zrozumiałe, warto je głębiej przeanalizować. Poniżej kilka wskazówek, w jaki sposób możemy pracować nad swoją empatią:

  • Słuchaj swoich pracowników, pokaż, że ich słuchasz. Tutaj niezwykle przydatne okażą się techniki aktywnego słuchania, jak choćby zadawanie pytań. Zadając pytania pokazujesz pracownikowi, że faktycznie jesteś nim zainteresowany i starasz się zrozumieć, z czym do ciebie przyszedł.
  • Nie przerywaj wypowiedzi pracownika, daj mu szansę swobodnej wypowiedzi, nawet wówczas, gdy nie jest to zgodne z twoim punktem widzenia.
  • Codziennie komunikuj się z zespołem, rozmawiaj ze swoimi farmaceutami. Nie ograniczaj się jednak do pytań stricte zawodowych. Warto spytać pracownika o samopoczucie, plany urlopowe itp.
  • Daj pracownikom poczucie, że zawsze mogą się do ciebie zwrócić z nurtującymi kwestiami. Nie zamykaj się w biurze, nie buduj twierdzy.
  • W sytuacjach konfliktowych zawsze wysłuchaj każdej ze strony, nie opowiadając się za żadną z nich, dopóki nie spojrzysz na problem globalnie.
  • Nie oceniaj, nie kieruj się nadmiernymi emocjami.