Czym jest „Work Life Balance”? cz. 1

Praca farmaceuty jest niezwykle odpowiedzialnym zajęciem. Wykonywanie zawodu obarczonego odpowiedzialnością za ludzkie zdrowie i życie generuje wiele sytuacji związanych ze stresem. Bywa, że farmaceuta nie kończy pracy, zamykając drzwi apteki i wychodząc do domu. Z pewnością wiele spraw przenosi na grunt prywatny. Jak temu przeciwdziałać?

 

autorka: Anita Gałek
trener, coach ICF

 

Mówi się, że menedżerem jest się przez całą dobę. To, że kierownik apteki opuszcza swoje miejsce pracy, wcale nie oznacza, że przestaje pełnić funkcję lidera. Niejednokrotnie odbiera telefony z pracy, rozwiązuje zdalnie problematyczne sytuacje, które zdarzyły się w aptece podczas jego nieobecności. Pomyśleć można, że tak musi być. A już na pewno, gdy pełni się kierowniczą funkcję, to oddzielenie pracy od życia prywatnego nie wchodzi w grę. No właśnie, czy to faktycznie nie jest możliwe?

 

Kilka lat temu do polskiej rzeczywistości trafiło pojęcie „Work Life Balance” (WLB) – czyli równowaga pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym. Pojęcie te powstało w USA i było wynikiem obserwacji czynionych na pracownikach. Otóż na przełomie lat 70. i 80. XX w. przedstawiciele działów HR zauważyli niepokojące syndromy u pracowników różnego szczebla. Było to przemęczenie, spadek zaangażowania i wydajności. Towarzyszyła temu niechęć do działania, do zmian, brak kreatywności. Niepokojący stał się fakt, że po pewnym czasie zachowania te zaczęły się nasilać. Co więcej, mimo tego, że pracownicy spędzali w pracy coraz więcej czasu, nie było widać poprawy wyników. Do tego doszły liczne absencje pracowników wynikające ze zwolnień lekarskich. Choroby, które najczęściej były przyczyną zwolnień, dotyczyły problemów neurologicznych. Zauważono, że wśród pracowników coraz częściej mówi się o problemach rodzinnych, wzrosła liczba rozwodów.

 

Poszukiwania przyczyn takiego stanu rzeczy zaangażowały coraz szersze środowiska, które zaczęły interesować się tematem. Problemem nie interesowały się już tylko zarządy firm, naukowcy, ale również instytucje naukowe. Liczne badania i obserwacje doprowadziły do teorii, że spadek zaangażowania, brak entuzjazmu, niechęć do pracy są efektem przepracowania. A to pociąga za sobą brak równowagi pomiędzy pracą a życiem prywatnym. Wykazano, że brak tej harmonii, to nie tylko czas, który pracownicy w większości spędzali w firmie. Okazało się, że zaburzona została w ogóle hierarchia wartości, brak jasnej identyfikacji, co tak naprawdę w życiu jest istotne.

 

Rozpoczęły się działania zmierzające do zmiany tego stanu rzeczy. Powstawały projekty, programy, które miały pomóc pracownikom w znalezieniu równowagi, ustaleniu priorytetów. To był początek zmian, które do dzisiaj funkcjonują w niektórych firmach. Wymienić tu można choćby:

  • pakiety szkoleń – również w zakresu „Work Life Balance”
  • preferencyjne warunki uczestnictwa w zajęciach sportowych (karnety na siłownię, zniżki w centrach fitness)
  • imprezy rodzinne
  • przedszkola firmowe
  • elastyczny grafik pracy