Rekrutacja on-line

W ciągu ostatnich kilku lat gwałtownie wzrosła rola mediów społecznościowych jako skutecznego pośrednika w znalezieniu pracy. Wiarygodne dane z różnych źródeł pozwalają szacować, że tę drogę wykorzystuje co najmniej 1/3 pracodawców, a ponad połowa kandydatów znalazła pracę za pośrednictwem internetu. Analiza przyczyn tego zjawiska prowadzi do ciekawych wniosków. Kluczową rolę odgrywa tu dwukierunkowa komunikacja pomiędzy kandydatem, a pracodawcą i zaangażowanie tego ostatniego w dostarczenie natychmiastowej informacji zwrotnej.

 

autor: dr farm. Jarosław Matla

 

Funkcjonujący do niedawna tradycyjny model naboru odbywał się według sekwencji:

  1. zamieszczenie ogłoszenia;
  2. analiza podań;
  3. rozmowy z kandydatami.

 

Kluczową rolę przypisywano wówczas umiejętnemu napisaniu życiorysu zawodowego (CV) zaopatrzonego w tzw. list motywacyjny. Wytworzyła się nawet swoista technologia oparta na filtrowaniu i eksponowaniu danych, a mówiąc wprost – na manipulowaniu informacją. W sieci można łatwo znaleźć gotowe, zgrabne i estetyczne szablony podań o pracę. Problem w tym, że im staranniejsze opakowanie, tym trudniej dotrzeć do sedna. W rezultacie osoba czytająca zgłoszenie musi się niekiedy natrudzić, by wyłuskać istotne fakty.
Ten system zgłoszeń okazał się mało efektywny, zwłaszcza wobec wartościowych kandydatów, którzy co prawda rozglądają się za zmianą, ale nie mają „noża na gardle”. Farmaceuci aktywni zawodowo nie będą marnować czasu na sporządzanie wytwornych podań.

 

Skuteczne poławianie talentów zależy nie tylko od dostosowania do realiów społecznych, ale także od specyficznych cech grupy zawodowej. W przypadku farmaceutów powinniśmy wziąć pod uwagę, że:

  • Dyplom farmaceuty i prawo wykonywania zawodu aptekarza oznaczają spełnienie odpowiednio wysokich kryteriów zawodowych i społecznych, co znacznie upraszcza weryfikację kompetencji i eliminuje potrzebę określania niektórych wymogów.
  • Farmaceuci tworzą terytorialne społeczności, zwłaszcza w większych aglomeracjach. Są one powiązane relacjami koleżeńskimi i zawodowymi, w tym przynależnością do okręgowej izby aptekarskiej. W obrębie wspólnoty interesów wieści łatwo się rozchodzą, co ułatwia dotarcie z ofertą do zainteresowanych.
  • Farmaceuci powszechnie korzystają ze źródeł fachowej informacji w postaci czasopism i portali internetowych. Ważnym zasobem ofert pracy dla farmaceutów są także ogłoszenia na stronach izb aptekarskich. Te źródła są alternatywą dla osób, które nie chcą korzystać z usług agencji zatrudnienia.

 

Zgłoszenie bez CV i listu motywacyjnego

Odpowiedzią na uciążliwości konwencjonalnego naboru jest rekrutacja elektroniczna, czyli tzw. e-rekrutacja. Jej odmianą jest rekrutacja mobilna, dostosowana do wyszukiwania ofert przy użyciu takich narzędzi jak smartfon czy tablet. Technologia informatyczna pozwala na uporządkowanie i przesianie danych tak, aby obydwie strony, pracodawca i kandydat, otrzymały oferty odpowiadające ich wymogom. Elektroniczny formularz składa się z pól, których wypełnienie on-line zajmuje tylko chwilę. Silnikiem oprogramowania do e-rekrutacji jest tzw. funkcja boolowska*, czyli zespół algorytmów stosowanych w mikroprocesorach i wyszukiwarkach internetowych. Umożliwia ona również tzw. multiposting, czyli eksportowanie ofert do powiązanych serwisów internetowych: portali branżowych, agencji zatrudnienia farmaceutów, a także na witryny społecznościowe, fora i blogi poświęcone farmacji. Oferty kandydatów płyną w kierunku przeciwnym, tj. do pracodawców i systemów rekrutacji wewnętrznej. Eksport ofert pracy i aplikacji kandydatów odbywa się podczas codziennych sesji, podobnie jak transfer przelewów bankowych.

 

W ciągu ostatnich kilku lat gwałtownie wzrosła rola mediów społecznościowych jako skutecznego pośrednika w znalezieniu pracy. Wiarygodne dane z różnych źródeł pozwalają szacować, że tę drogę wykorzystuje co najmniej 1/3 pracodawców, a ponad połowa kandydatów znalazła pracę za pośrednictwem internetu. Analiza przyczyn tego zjawiska prowadzi do ciekawych wniosków. Kluczową rolę odgrywa tu dwukierunkowa komunikacja pomiędzy kandydatem, a pracodawcą i zaangażowanie tego ostatniego w dostarczenie natychmiastowej informacji zwrotnej.

 

O powszechności rekrutacji on-line decyduje:

  • łatwość przygotowania oferty (kandydata i pracodawcy),
  • skuteczność dotarcia do potencjalnie zainteresowanych środowisk,
  • bezpośrednia komunikacja pomiędzy kandydatem, a ogłoszeniodawcą.

 

I na koniec jeszcze jedna uwaga: wymiana informacji pomiędzy kandydatem a pracodawcą podczas całego procesu naboru jest wzajemna. Oznacza to, że podmiot prowadzący nabór – obojętnie czy to apteka czy agencja pośrednictwa – również podlega ocenie. Konieczne jest zatem okazanie szacunku kandydatom, zwłaszcza tym, których oferty (na razie) pozostały niewykorzystane.

 

Przypisy:
* Od nazwiska amerykańskiego matematyka George’a Boole (1815-1864), który przeszedł do historii jako twórca współczesnej informatyki