Z pewnością siebie

Pewność siebie to jedna z najbardziej pożądanych przez człowieka cech. I nie ma tutaj większego znaczenia, jakie stanowisko zajmujemy, co lubimy, a za czym nie przepadamy. Panuje powszechne przekonanie, z którym zresztą w pełni się zgadzam, iż ludzie pewni siebie pracują lepiej, szybciej osiągają cele, mają zdecydowanie więcej ciekawych znajomych. Słowem – żyją lepiej.

 

autor: Jacek Olszewski
trener/coach

 

A gdyby tak pewność siebie potraktować nie jak cechę, ale jak kompetencję, którą można w sobie kształtować i, której można się nauczyć? Czy to trudne? Oczywiście, ale nagrodą jest lepsze życie, więc warto zapłacić cenę własnego komfortu, by to osiągnąć. Zacznijmy więc podróż w kierunku pewniejszej wersji siebie i przekonajmy się, którędy nas ona poprowadzi.

 

Brak odwagi, by zacząć

O pewności siebie, o tym jak ją osiągnąć i wzmacniać napisano już mnóstwo książek i poradników i wydawałoby się, iż wiedza na ten temat jest tak powszechna, że każdy może do niej sięgnąć. Z jakiego więc powodu nadal tylu ludzi nie jest siebie pewnych? Moim zdaniem, a wiem to z autopsji, z pewnością siebie jest jak z jazdą samochodem. Im więcej jeździsz, tym jesteś w tym bieglejszy, a im jesteś bieglejszy, tym więcej chcesz jeździć. Ja bardzo chciałem jeździć, to było jednym z moich największych marzeń, ale kiedy w 97 roku kupiłem pierwszego „Malucha”, przez trzy dni stał pod blokiem, a ja nie miałem odwagi do niego wsiąść i odwlekałem tą chwilę. Podobnie z rozpoczęciem pracy nad pewnością siebie. Bardzo byście chcieli ją podnieść, ale jakoś nie po drodze Wam zacząć. Co w tym przeszkadza?

 

Farmaceuta i jego blokady w rozwoju pewności siebie

Jest mnóstwo przyczyn, które powodują, iż nasza pewność siebie nie jest duża. Rozmawiając z farmaceutami, głównie kierownikami, stworzyłem krótką listę, tych – według nich – najczęściej występujących:

  • lęk przed oceną, zarówno ze strony właścicieli apteki i kolegów, jak i pacjentów. Ocena ta może dotyczyć czegokolwiek, ponieważ wyobraźnia, w miarę rozwoju lęku, podsuwa coraz to nowe „możliwości”;
  • niepewność własnych umiejętności, rzadziej stricte farmaceutycznych, częściej managerskich;
  • brak akceptacji siebie pod względem fizycznym, światopoglądowym, czy jakimkolwiek innym;
  • wypracowany nawyk kolekcjonowania w pamięci tych sytuacji, w których nie wykazaliśmy się umiejętnościami, czy pożądanym zachowaniem;
  • chęć bycia zaakceptowanym przez otoczenie za wszelką cenę. Bycie dobrym kolegą i jednocześnie przełożonym nie zawsze jest możliwe.

 

Korzenie niepewności

By rozpocząć pracę nad pewnością siebie, warto poznać przyczyny niepewności. Często ich korzenie są głębokie i sięgają czasów dzieciństwa, faworyzowanego rodzeństwa lub mało wspierających albo nadmiernie wymagających rodziców. Czasem sięgają znajomych, którzy zamiast zachęcać nas do coraz śmielszego rozwoju, mówili: „Nie dasz rady”. Jeśli „dokopiemy” się do takich korzeni, czeka nas długi proces pracy nad sobą i swoimi przekonaniami, dotyczącymi siebie i otaczającego świata. Tutaj na próżno szukać drogi na skróty, a i często bywa, że konieczne jest wsparcie wykwalifikowanego psychologa.

Jeżeli te korzenie są płytkie i mają swój początek w jakimś wydarzeniu, z którym nie poradziliśmy sobie tak, jak byśmy chcieli, to taki lęk stosunkowo łatwo opanować. Należy to jednak zrobić natychmiast po jego wystąpieniu, zanim zakorzeni się na dobre.

Załóżmy, że w trakcie obsługi pacjent zasypał Was gradem pytań na temat ostatnio reklamowanego specyfiku na porost włosów, a Wy nie znaliście na pamięć składu, więc zostaliście uznani za niekompetentnych. Nie pozwólcie, by to w Was zostało. Natychmiast wyjdźcie do nowego pacjenta i udowodnijcie sobie, iż tamto wydarzenie było nic nie znaczącym epizodem. Gdy jednak brak pewności siebie jest głębiej osadzony, czas zabrać się do pracy nad sobą.

 

Inspiruj się i zmieniaj na lepszą wersję siebie

Zanim jednak zrobisz cokolwiek, uświadom sobie, że jesteś w aptece, ponieważ skończyłeś farmację – jeden z najtrudniejszy kierunków studiów. Skoro dałeś radę zdobyć dyplom na takich studiach, co Cię może powstrzymać? Jeżeli mimo to pewność siebie wymaga jednak pracy, na początek dobrze jest znaleźć inspirację. Czy to trudne? Nie! Osobiście często odwołuję się do postaci z bajek. Zaraz ktoś powie: ale to infantylne? Naprawdę? Od zawsze bajki, baśnie i historie traktowane były jako źródło prawd i motywacji. Postacie zmyślone, często prezentują bliskie nam cechy charakteru oraz zachowania, którymi sami chcielibyśmy się odznaczać. Ponadto bajki są łatwe w odbiorze, a zawarte w nich mądrości, często opisane w atrakcyjny sposób, pełen metafor i humoru, co wpływa pozytywnie na ich zapamiętanie. Kiedy następnym razem znów dopadnie Cię niepewność, czy aby na pewno poradzisz sobie z kolejnym dniem w aptece, wyobraź sobie właśnie tego zmyślonego bohatera i sytuację, w której, mimo przeszkód „dał radę”. Zobaczysz, co się stanie.

 

W kolejnych artykułach spotkamy się z postaciami, które, chociaż wymyślone łatwo w życiu nie miały i pokażę czego i jak można się od nich nauczyć. Podam też praktyczne ćwiczenia na pewność siebie, które pozwolą Ci poczuć się lepiej w kontaktach ze współpracownikami oraz pacjentami.