Rozwój osobisty kierownika apteki – cz. 2

panthermedia_A13578135

Odpowiedź na postawione w pierwszym zdaniu poprzedniej części artykułu pytanie: „Czy kierownik apteki powinien się rozwijać?”, była oczywista. Dlatego w tej części naszych rozważań zajmiemy się zagadnieniem, nie czy, ale w jaki sposób skutecznie podnieść swoje umiejętności lub wiedzę, czyli w skrócie – jak zadbać o swój rozwój osobisty. Kluczowym zagadnieniem przy wyborze odpowiedniej strategii rozwoju będzie temperament.

 

autor: Jacek Olszewski
trener/coach

 

Rozważania na temat rozwoju osobistego zaczniemy rozpatrywać w odniesieniu do klasycznych temperamentów, ponieważ uważam, iż metodologia zdobywania wiedzy na jakikolwiek temat, by była jak najbardziej skuteczna, powinna być zgodna z naturalnymi predyspozycjami człowieka. Przy czym chcę podkreślić, iż żaden z temperamentów nie jest ograniczeniem w rozwoju osobistym. Wręcz przeciwnie, jego świadomość może zdecydowanie przyspieszyć, a już z pewnością uprzyjemnić sam proces.

 

Czym jest temperament?

Warto zacząć od samego przedstawienia pojęcia. Otóż temperament to zespół dziedziczonych cech osobowości, zdeterminowanych genetycznie i ujawniających się już w pierwszym roku życia człowieka. Tak rozumiany temperament stanowi podstawę kształtowania się i rozwoju osobowości (Buss i Plomin). Już w V wieku p.n.e. Hipokrates wprowadził pierwszą, i do dziś jedną z najpopularniejszych, typologię temperamentów. Uważał on, że w ludzkim organizmie znajdują się cztery podstawowe płyny: sangius czyli krew, chole czyli żółć, flegma, czyli śluz oraz mélanoschole czyli czarna żółć. Na tej podstawie sklasyfikował temperamenty ludzi na: flegmatyków, choleryków, sangwiników i melancholików. Każdy z nich różni się nie tylko pod względem zachowań, ale również sposobu postrzegania rzeczywistości, odczuwania emocji oraz przyjmowania wiedzy.

 

By lepiej zrozumieć temat, przybliżę pokrótce poszczególne typy.

 

Choleryk – jak sama nazwa wskazuje, to osoba wybuchowa i szybko działająca. Ekstrawertywna i nastawiona na szybkie efekty. Źle znosi sytuacje, w których poddawana jest krytyce.

 

Sangwinik – to inaczej dusza towarzystwa. Lubi ludzi, zabawę i kreatywne rozrywki. W przeciwieństwie do flegmatyków ma kłopot z kończeniem tego, co właśnie zaczął, kiedy uzna, że na horyzoncie pojawiły się ciekawsze zajęcia. Ma skłonność do częstego opróżniania swojej pamięci i dlatego terminowość nie jest jego najmocniejszą stroną.

 

Flegmatyk – to osoba introwertyczna, która charakteryzuje się cierpliwością i brakiem wylewności. Nie jest jej bliskie dzielenie się swoim życiem prywatnym z innymi, gdyż bardzo mocno ceni swoją prywatność. Skłonny do głębokich analiz.

 

Melancholik – czyli ostrożny i zamknięty w sobie człowiek o całej palecie nastrojów, które mogą łatwo ulegać zmianie. Bardziej od innych podatny na depresję. Woli spędzać czas w samotności i jego słabszą stroną jest nawiązywanie znajomości z obcymi ludźmi. Zajęcia, w których narażałby się na krytyczne oceny, to nie jest dobry wybór dla osób o tym typie temperamentu.

 

Pomimo iż klasyczny podział Hipokratesa przedstawia 4 temperamenty, na potrzeby metodologii rozwoju, dzielę je na 2 pary: choleryka z sangwinikiem oraz flegmatyka z melancholikiem. Skąd taki podział? Analizując poszczególne cechy i zachowania obecne przy każdej z par, można zauważyć różnicę w dynamice zachowań oraz odczuwaniu emocji.

 

Rozwój osobisty sangwinika i choleryka

Sangwinik i choleryk to temperamenty szybkie, zmienne, otwarte, konfrontacyjne, często niecierpliwe, potrzebujące interakcji z innymi, dynamicznego tempa zmian, nowych możliwości oraz wyzwań, które wyrzucałyby ich ze strefy komfortu. Bez względu na to, w jakim kierunku chcieliby rozwijać się cholerycy i sangwinicy, czy to w ramach apteki, czy poza nią, najlepsze efekty osiągną w ruchu. Co to oznacza? Kierownikom aptek o tych temperamentach, zdecydowanie lepsze efekty przyniosą szkolenia, uczestnictwo w różnego rodzaju eventach opartych o ćwiczenia, doświadczanie na sobie, stawianie się w często niekomfortowych sytuacjach, w środowisku, w którym zachodzą zmiany, przychodzą i odchodzą nowi ludzie, którzy czasem nawet nimi wstrząsną. Przedstawiciele tych dwóch typów temperamentu chcą przede wszystkim przeżyć i doświadczyć. Lubią wyzwania stawiane przez grupę. Nawet nauka języka obcego w zdecydowanej większości przypadków przyniesie większy efekt, jeżeli prowadzona będzie w gronie innych uczestników, niż w sytuacji jeden na jeden. Niestety często otoczenie wymusza na nich działanie niezgodne z temperamentem. Podnoszenie kompetencji, np. poprzez książki lub jednostronne wykłady. To oczywiście nie oznacza, iż takie metody nie odniosą skutku, jednak ich efektywność będzie niższa, bardziej wyczerpująca i po prostu mniej przyjemna. A trudniej mieć motywację do rozwoju osobistego, jeżeli odbywa się on wbrew naturalnym zachowaniom. To wskazówki dla dynamicznych temperamentów.

 

W ostatniej części naszych rozważań scharakteryzujemy zagadnienie rozwoju osobistego w odniesieniu bardziej statycznych kierowników aptek.