Zarządzanie różnorodnością – cz. 2

Różnorodność jest nieunikniona i charakteryzuje wszystkie współczesne zespoły. Odpowiednio zarządzana może wpływać na poprawę komunikacji między pracownikami, ich otwartość i elastyczność, tym samym tworzyć przyjazne miejsce pracy. Co zrobić, by ów stan osiągnąć w aptece?

 

autorka: Anita Gałek
trener, coach ICF

 

Zarządzanie różnorodnością jest procesem menedżerskim, który prowadzi do stworzenia takiego miejsca pracy, w którym członkowie zespołu czują się komfortowo, a co za tym idzie, ich praca jest możliwie najbardziej efektywna. Wdrożenie odpowiednich narzędzi zarządzania różnorodnością pozwoli na stworzenie przyjaznych miejsc pracy.

 

Przede wszystkim warto zdawać sobie sprawę, że proces ten nie należy do najłatwiejszych. Branie pod uwagę wielu aspektów i różnic panujących między pracownikami wiąże się bardzo często z koniecznością wprowadzenia zmian w organizacji. Przekładając to na grunt apteczny, można wyobrazić sobie sytuację, w której przez dłuższy czas zespół farmaceutów był stały. Wypracowane zostały pewne procedury, zasady czy zwyczaje, do których wszyscy się dostosowali i do których się przyzwyczaili. Wraz z coraz większą rotacją pracowników mogłoby się okazać, że pewne praktyki nie będą już funkcjonowały tak harmonijnie jak dotychczas. Na przykład godziny pracy, dni pracy etc.

 

Ważne jest, by wszyscy członkowie grupy w równym stopniu uczestniczyli w życiu zespołu. I to bez względu na różnorodność, jaką sobą reprezentują. Przy tym niezmiernie istotne jest, by takich pracowników włączać do grupy, dbać o ich komfort. Proces ten nazywamy społecznym włączaniem, a istotą jego jest to, by pracownicy byli akceptowani i taktowani na równi z innymi.

 

W jaki sposób można to osiągnąć? Choćby poprzez dawanie pracownikom możliwości włączania się w realizowanie różnych zadań. Kierownik apteki nie powinien zatem odsuwać na przykład farmaceuty obcokrajowca od pierwszego stołu, sądząc, że pacjenci może nie będą przychylnie patrzyli na niezbyt płynną polszczyznę. Wręcz przeciwnie, dawanie możliwości pracownikowi jak najczęstszego kontaktu z pacjentem, pozwoli mu na szybsze opanowanie języka polskiego.

 

Chcąc przekonać współczesnego menedżera do tego, jak różnorodność może przełożyć się na efekty pracy zespołu, warto wyróżnić kilka jej zalet.

 

Dzięki różnorodności zespołowej:

  • łatwiej generowane są kreatywne rozwiązania,
  • pracownicy uczą się wzajemnie od siebie,
  • pracownicy nie ulegają stereotypom i stają się bardziej otwarci na nowe rozwiązania,
  • otwarcie się menedżerów na różnorodność sprawia, że poszerza im się grono kandydatów do pracy,
  • firma buduje wizerunek innowacyjnej i przyjaznej zarówno pacjentom jak i pracownikom,
  • członkowie zespołu szybciej przystosowują się do wprowadzanych zmian.

 

To oczywiście tylko niektóre korzyści wynikające z posiadania różnorodnego zespołu. Jestem przekonana, że są one nie bez znaczenia dla każdego szefa.

 

Idea zarządzania różnorodnością nie jest w Polsce wciąż jeszcze mocno propagowana. Sądzę jednak, że współczesny kierownik apteki powinien zapoznać się chociaż z podstawowymi jej aspektami. Doskonale przecież wiemy, że sytuacja na rynku pracy zmienia się bardzo dynamicznie. Pozyskanie dobrego pracownika bywa bardzo trudne i trwa długo. Dotyczy to coraz częściej rynku pracy w branży aptecznej. Zatem, żaden kierownik apteki raczej nie powie dziś, że „mnie to nie dotyczy”.