Uskrzydlenie, czyli jak poczuć „flow” w pracy? – cz. 2

Warto zastanowić się nad tym, co może być barierą w odczuwaniu „uskrzydlenia” w pracy. Wiedza ta może być niezwykle przydatna dla menedżera, który zarządza zespołem farmaceutów. To z niej wynika, co motywuje personel placówki, co może przybliżyć ich do poczucia „flow”, a co wręcz przeciwnie – będzie destrukcyjnie wpływało na poczucie satysfakcji w pracy.

 

autorka: Anita Gałek
trener/coach ICF

 

1. Monotonia

Wiadomym jest, że do każdego stanowiska w aptece przypisany jest określony zakres obowiązków. Inny zakres odpowiedzialności będzie miał magister farmacji, technik farmacji inny pomoc apteczna. Jeszcze inne, dodatkowe obowiązki będzie miał kierownik apteki. Warto przeanalizować zakresy tych odpowiedzialności i delegować zadania, które dana osoba może wykonywać (ma do tego uprawnienia, jest w jakiś sposób predysponowana). Delegując można (a czasami trzeba) zdjąć inne obowiązki spoczywające na danym pracowniku. Taka wymiana zakresów działań sprawi, że nasi pracownicy nie popadną w rutynę, nie będą mieli poczucia monotonii. To ważne narzędzie motywujące.

 

2. Wymagania na wyrost

Ważne jest, by nie delegować pracownikom zadań poniżej ich umiejętności, ale również na wyrost. Według niektórych źródeł w stanie „flow” kompetencje schodzą na dalszy plan. Nic bardziej mylnego! Nie zazna radości wykonywania zawodu farmaceuty osoba, która jest świeżo po studiach, nie ma doświadczenia, staje za pierwszym stołem apteki, której kompletnie nie zna. Wiadomo, że takiej sytuacji towarzyszy wiele stresu, który powodowany jest świadomością, jak bardzo odpowiedzialnym zawodem jest bycie farmaceutą.

 

3. Moralne dylematy

Dylematy mogą dotyczyć na przykład kwestii własnych przekonań i etyki. Trudno będzie mówić o poczuciu przepływu, kiedy farmaceuta będzie miał narzucone odgórnie polecanie produktu, w którego działanie nie wierzy.

 

4. Wielozadaniowość

Mimo, że tzw. „multitasking” jest teraz niezwykle pożądaną cechą, nie ma się co oszukiwać, że sprawdzi się zawsze i wszędzie. W aptece wiele procesów jest powtarzalnych i farmaceuta może wykazać się tzw. podzielnością uwagi. Są jednak sytuacje, w których skupienie na wykonywaniu danej czynności powinno być stu procentowe. Wykonując na przykład lek recepturowy ciężko będzie jednocześnie trzymać w ręku telefon i zamawiać lek w hurtowni.

 

Wiemy już zatem, co może przeszkodzić nam i naszym pracownikom w budowaniu poczucia „flow” w pracy. Na zakończenie chciałabym przedstawić kilka punktów, które w wytworzeniu atmosfery sprzyjającej flow, mogą pomóc:

  • Bądź szefem, który daje pracownikom przestrzeń do rozwoju i do działania. Daj szansę, by w razie niepowodzeń, popełnionych błędów farmaceuci sami mogli wykazać się pomysłem, jak wyjść z opresji. Jest wówczas duża szansa, że podobny błąd nie zostanie popełniony w przyszłości.
  • Dziel się z pracownikami informacjami o bieżącej kondycji apteki, o kierunku, w którym wspólnie zmierzacie. Buduje się w ten sposób zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. A w takich warunkach pracownicy z pewnością będą się bardziej angażowali w pracę.
  • Jasno określaj zasady panujące w twojej aptece. Wskaż, jakie zachowania są promowane, a jakie niedopuszczalne. Zgodnie z tym, o czym mowa była wyżej, jeśli pracownicy będą pracowali zgodnie ze swoimi wartościami, ich praca będzie dużo bardziej efektywna, a co za tym idzie – poczucie „flow” ma szansę zaistnieć.
  • Udzielaj informacji zwrotnej pracownikom. Muszą wiedzieć, czy stopień zaangażowania w pracę jest wystarczający. Czy satysfakcja, jaką odczuwają patrząc na efekty swojej pracy, podobnie postrzegane są przez przełożonego.

 

Na zakończenie, chcąc pokazać, że budowanie poczucia „flow” u pracowników ma sens, poniżej przytaczam dane, mówiące o tym jak zaangażowanie pracowników przekłada się na wynik finansowy firmy. Te, które mają w swoich szeregach zaangażowanych pracowników notują o 9 punktów procentowych wyższy poziom udziału rynku od firm konkurencyjnych. Ryzyko odejść pracowników jest o 36% niższe. Badania pokazały też, że już 5% wzrost wskaźnika efektywności przekłada się na 3% wzrost przychodów organizacji. Warto wziąć sobie do serca powyższe dane, myśląc o tym, jak „uskrzydlić” swoich pracowników.