Zarządzanie małymi zespołami – cz. 2

W poprzedniej części artykułu opisaliśmy dokładnie zalety zarządzania niewielkim zespołem w środowisku aptecznym. Pora zatem poddać dokładnej analizie cechy małych zespołów. Na ich podstawie każdy manager będzie miał możliwość samodzielnej oceny, czy konkretna cecha jest dla niego barierą czy też zaletą. Wszystko zależy bowiem od punktu widzenia kierownika apteki oraz charakteru prowadzonej przez niego placówki.

 

autorka: Anita Gałek
trener, coach ICF

 

Przyjrzyjmy się zatem wspomnianym cechom małych zespołów pracowniczych:

  • Zarządzając małą grupą farmaceutów (5-10 osób) nie zarządzamy grupą jednostek. Są to swego rodzaju mechanizmy i zależności pomiędzy członkami zespołu. Warto, by każdy manager potrafił je rozpoznawać.
  • Zmiany personalne w obrębie zespołu będą bardzo odczuwalne. Patrząc przez pryzmat etapów kształtowania się zespołu, rotacja pracowników sprawia, że cofa się on do wcześniejszych faz. Z pewnością nikogo nie trzeba przekonywać, że taka sytuacja w zdecydowany sposób wpływa na efektywność pracy.
  • Znając zagadnienie ról zespołowych, warto już na etapie rekrutacji zdiagnozować profil kandydata, którego szukamy (a w zasadzie roli, jaką mamy dla niego przeznaczoną).
  • W małej grupie pracowników szybciej nawiążą się relacje przyjacielskie – może być to czynnik wpływający pozytywnie jak i negatywnie na efektywną pracę.

 

Mechanizmy związane z zarządzaniem zespołem małym i dużym z pewnością będą się od siebie różniły. Różnica ta wynikała będzie nie tylko z samego faktu liczebności grupy. Związana będzie również z doświadczeniem i stylem zarządzania kierownika apteki. Bez względu jednak na wielkość zespołu każdy manager powinien pamiętać o kilku ważnych kwestiach:

  1. Kluczową rolę w zbudowaniu efektywnie pracującego zespołu farmaceutów odgrywa proces rekrutacji. Należy się do niego przygotować. Stworzenie profilu pracownika nie tylko pod kątem kompetencji, ale również charakteru, z pewnością okaże się pomocne.
  2. Komunikacja – kierownik apteki powinien zadbać o to, by ludzie w zespole chcieli ze sobą rozmawiać. Ważne jest, by dzięki otwartej komunikacji miała miejsce wymiana doświadczenia i wiedzy. Ważna jest również chęć do zwykłej, ludzkiej rozmowy, niekoniecznie na tematy związane wyłącznie z pracą.
  3. Atmosfera – manager powinien zadbać o atmosferę panującą w aptece. Wówczas, gdy członkowie zespołu będą się dobrze czuli w swojej obecności, można oczekiwać sukcesów. Ważną tutaj kwestię odgrywa wzajemne zaufanie – kierownika do farmaceutów, zespołu do szefa, ale również zaufanie pomiędzy członkami zespołu farmaceutów.
  4. Obserwowanie pracowników i udzielanie informacji zwrotnej – uwaga kierownika apteki nie powinna się koncentrować tylko na błędach, które popełnia pracownik. Niestety, wielu szefom częściej zdarza się udzielać negatywnej informacji zwrotnej. Łatwiej przychodzi nam wyłapywanie błędów niż zauważanie dobrze wykonanej pracy. Wynika to z tego, że manager traktuje dobrze wykonaną pracę jako coś normalnego, coś, co wpisane jest niejako w zakres obowiązków każdego farmaceuty. Warto podkreślić, że zwracanie uwagi nawet na drobne dobre praktyki pracownika zdecydowanie przełoży się na poziom motywacji.
  5. Zarządzając zespołem starajmy się bazować na faktach, a nie na emocjach. Oczywiście niezwykle ważną rolę w zarządzaniu odgrywa empatia i wrażliwość. Warto jednak pamiętać, by nie ulegać emocjom w trudnych sytuacjach. Zanim ocenimy daną sytuację bądź pracownika, spójrzmy na fakty towarzyszące.

 

Z pewnością na pierwszy rzut oka widać, że zarządzanie dużym i małym zespołem różni się od siebie. Będą sytuacje, w których zdecydowanie łatwiej kierować małą grupą, ale znajdą się również momenty, w których różnorodność licznej grupy pracowników stanie się dużym atutem. Warto jednak pamiętać, że żaden z zespołów – czy to z małą liczbą pracowników, czy dużą – nie jest ani lepszy, ani gorszy, a rolą prawdziwego przywódcy jest nawiązanie współpracy z podległymi współpracownikami. Jakość tej współpracy zależy od doświadczenia i wiedzy kierownika apteki, który będzie potrafił wydobyć potencjał z każdego pracownika, bez względu na to, czy będzie miał ich w zespole 5 czy 20.